Dobry materiał, odpowiednie narzędzia

Zakres zastosowania danego materiału ściennego (czyli to Jakie mury można z niego budować) określa norma lub aprobata techniczna, a potwierdza – deklaracja zgodności wydana przez jego producenta. Kierownik budowy ma obowiązek sprawdzenia, czy przywiezione na budowę materiały mają takie deklaracje. Każda partia materiału powinna być dostarczana na budowę z odpowiednim dokumentem.

Istotne jest też prawidłowe przechowywanie bloczków czy pustaków. Można je składować „pod chmurką”, ale trzeba je zabezpieczyć przed zawilgoceniem. Niezależnie od tego, jaki materiał wybraliśmy, zawsze należy zadbać, by ustawiony był na podkładkach uniemożliwiających podciąganie kapilarne wilgoci z podłoża. Najwygodniej po prostu pozostawić je w takim stanie, w jakim zostały dostarczone na budowę – na paletach i w folii ochronnej. Jeśli nie są na paletach foliowanych, należy układać je na podkładach izolujących od gruntu, a od góry przykryć folią.

Do wzniesienia ściany potrzebna jest zaprawa do murowania . Nie może być ona dobrana przypadkowo, ale dopasowana do materiału ściennego (na przykład ściany jednowarstwowe można murować tylko na specjalną cienkowarstwową zaprawę klejową). To wymóg by mur był prawidłowo zabudowany.

Wybór zaprawy pociąga za sobą użycie właściwych narzędzi – to ważne zwłaszcza jeśli ściana jest murowana na cienkie spoiny , a w szczególności – jednowarstwowa. Do tego niezbędne są odpowiednie narzędzia. Ekipa wykonawcza powinna mieć, np. kielnie, strugi i pace do szlifowania (jeśli jest to beton komórkowy), młotek gumowy, ewentualnie ręczną piłę do cięcia betonu komórkowego. Koszt takiego zestawu jest niewielki (około 300 zł), za to wykonawstwo – znacznie łatwiejsze. Zresztą pamiętajmy, że narzędzia są wizytówką firmy wykonawczej.

Podpowiedź

Na grube spoiny

Przy murowaniu na zwykłą zaprawę, grubość spoin przeważnie waha się od 8 do 15 mm. Przed nałożeniem zaprawy nie trzeba szlifować powierzchni bloczków, ponieważ nierówności są kompensowane przez nałożoną w grubej warstwie zaprawę. Przy układaniu bloczka stosuje się młotek z gumowym obuchem, którym koryguje się jego położenia na warstwie zaprawy.

Uwaga! W teorii ten sposób murowania wygląda na bardzo prosty, ale w rzeczywistości jest tu większe niż przy cienkich spoinach ryzyko „zgubienia” poziomu warstwy. Trzeba mieć dużo wprawy, by murować w ten sposób – po prostu trzeba być murarzem.

Facebook Comments
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Tele On

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Dlaczego schody metalowe są alternatywą dla drewnianych schodów?

Nowoczesne schody metalowe Coraz częściej się spotyka we wnętrzach schody metalowe Rzeszów…